Wiosna to taki okres, kiedy uwielbiam nosić na paznokciach żywe, jaskrawe i zdecydowane kolory. Nie dla mnie są pastelowe brzoskwinie, lawendy czy mięty.
Kiedy tylko temperatura zaczęła oscylować w okolicach 15 stopni, postanowiłam zamienić mój ulubiony jesienno-zimowy lakier (Q by Color Alike o numerze 108) na coś malinowego. Wybór padł oczywiście na Raspberry Fields Forever od Catrice. Niestety mimo rewelacyjnego koloru który ubóstwiam, lakier ma kiepską jakość. Paznokcie po kilku godzinach normalnego funkcjonowania, z powodu startych końcówek wyglądają mało estetycznie, a pod koniec dnia nadają się tylko i wyłącznie do zmycia.
Zdjęcie wykonane po 6 godzinach od aplikacji.Paznokcie wyglądają fatalnie.
Próbowałam wielu sposobów, które pomogłyby mi przedłużyć jego trwałość. Lakier jest jednak bardzo oporny na jakąkolwiek współpracę.Nie pozostało mi zatem nic innego jak znaleźć jego następcę.
Przechodząc dzisiaj koło pewnej małej drogerii ( jeśli ktoś jest z Krakowa to gorąco polecam drogerię "Magdalena" na ulicy Gramatyka - można tam znaleźć np. lakiery Color Alike czy kosmetyki Celii) postanowiłam zakupić wcierkę do włosów Jantar( której zużyłam już 2 opakowania). Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na lakiery do paznokci. "Pech" chciał, że w pierwszej linii lakierów Bell, stał ten oto gagatek.
Przechodząc dzisiaj koło pewnej małej drogerii ( jeśli ktoś jest z Krakowa to gorąco polecam drogerię "Magdalena" na ulicy Gramatyka - można tam znaleźć np. lakiery Color Alike czy kosmetyki Celii) postanowiłam zakupić wcierkę do włosów Jantar( której zużyłam już 2 opakowania). Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na lakiery do paznokci. "Pech" chciał, że w pierwszej linii lakierów Bell, stał ten oto gagatek.
Nie mogłam sobie odmówić jego zakupu(kosztował 8,84). Lakier ma bardzo podobny kolor do mojego ulubieńca z Catrice( jest nieco cieplejszy i odrobinę mocniej wpada w czerwień). Dodatkowo zatopiony jest w nim drobny, złoty pyłek.
Nie jestem zwolenniczką brokatu czy błysku na paznokciach, jednak ten efekt tak bardzo mi się spodobał, że postanowiłam zaryzykować.Mam nadzieję, że się nie zawiodę.









